Andzia – historia jednej podróży

Andzia, czyli Anna Wrońska, urodziła się w 1919 roku na dalekiej Syberii. Jej mama zmarła krótko po porodzie, ojciec – gdy miała roczek. Została umieszczona w chińskiej ochronce, gdzie odnaleźli ją działacze Polskiego Komitetu Ratunkowego Dzieci Dalekiego Wschodu. Dzięki temu trafiła do Japonii, a następnie przez Stany Zjednoczone do Polski. Tu adoptowana przez nową rodzinę, rozpoczęła nowe życie.

Niemal sto lat później postanowiliśmy przypomnieć tę historię i opowiedzieć ją kolejnym pokoleniom. Tworzymy film dokumentalny ukazujący losy naszej głównej bohaterki i innych syberyjskich dzieci. Pomogą w tym także przygotowywane przez nas materiały edukacyjne dla dzieci i młodzieży. Jednak, aby to zrealizować potrzebujemy środków finansowych – dlatego prosimy Was o pomoc. Wpłacając dowolną kwotę na naszej zbiórce przyczynisz się do utrwalenia tej historii.

Kliknij w link poniżej i przekaż darowiznę.
Twoje wsparcie jest dla nas ważne, dziękujemy!

Andzia to jedna z niemal 900 polskich sierot z Syberii, które udało się uratować. Polski Komitet Ratunkowy Dzieci Dalekiego Wschodu powstał dzięki zaangażowaniu Anny Bielkiewicz i młodego lekarza Józefa Jakóbkiewicza. To oni poruszyli niebo i ziemię, by uratować dzieci od głodu, wojny i nędzy.

Pierwszym przystankiem w długiej podróży była Japonia. Kraj ten, choć wówczas niemal nie utrzymywał kontaktów z Polską, zgodził się przyjąć dzieci. Japoński Czerwony Krzyż zorganizował dla nich opiekę medyczną. Społeczeństwo japońskie przejęło się do głębi losem dzieci, dlatego w akcję pomocy włączyły się inne organizacje. Dzieciom organizowano wycieczki, zwiedzania, gry i zabawy z japońskimi dziećmi, chcąc stworzyć im namiastkę prawdziwego domu. O randze wydarzeń świadczy fakt, że dzieci osobiście odwiedziła cesarzowa Sadako. Prosiła o przyprowadzenie dzieci do siebie, a kilkoro z nich pogłaskała, co było nie tylko złamaniem protokołu, ale pokazaniem osobistego i emocjonalnego zaangażowania. Zarówno dzieci, jak i japońscy opiekunowie, żegnali się ze łzami w oczach. Po pobycie w Japonii dzieci ruszyły w dalszą podróż – do Stanów Zjednoczonych. Tutaj również zostały otoczone opieką przez Polonię i różne amerykańskie organizacje. Starsze dzieci brały udział w kursach zawodowych. Następnie dzieci ruszyły statkami do Polski. Tu trafiły do nowych rodzin, części z nich udało się odnaleźć krewnych. W Wejherowie powstał ośrodek, który miał stanowić dom i szkołę dla pozostałych.

Tak wyglądała podróż pierwszej grupy dzieci. Druga grupa wypłynęła z Japonii, przez Kanał Sueski, prosto do Polski. Trzecia grupa dzieci, po zakończonej wojnie polsko-bolszewickiej, mogła udać się z Syberii, przez Moskwę, do Polski.

Nasz projekt ma upamiętnić tę niezwykłą historię, która połączyła trzy odległe kraje – Japonię, Stany Zjednoczone i Polskę. Pokazuje ona, jak mimo różnic kulturowych, religijnych czy geograficznych, można sobie pomagać.

Motywem przewodnim filmu dokumentalnego będą pamiętniki Anny Wrońskiej. O tej niezwykłej akcji pomocowej opowiedzą przedstawiciele ośrodka Fukudenkai w Japonii, gdzie mieszkały dzieci, badacze i historycy, syn tytułowej bohaterki i wiele innych osób. Zaprezentujemy archiwalne fotografie, dokumenty, będące także efektem poszukiwań w polskich i amerykańskich archiwach. Ponadto wydamy materiały edukacyjne dla szkół, które nauczyciele będą mogli nieodpłatnie pobrać z naszej strony internetowej.

Historia akcji pomocowej dla polskich sierot syberyjskich jest warta upamiętnienia. Zachęcamy do wsparcia naszego projektu, wpłacając dowolną kwotę i udostępniając informację o zbiórce: www.pomagam.pl/andziazsyberii.

Premiera filmu planowana jest na czerwiec 2021 roku.